Quo vadis opracowanie

Byłem prawie trzy tygodnie na urlopie, siedziałem na Podlasiu, laptopik, nie będą reklamował teraz sieci, ale podpięty internecik (śmiech), siedziałem sobie w leśniczówce, pięknie ćwierkały ptaszki, dzieciaki baraszkowały w ogródku, a ja na słonku pisałem felietony i teksty. Parę lat temu można było tylko o tym pomarzyć. To jest rewelacja, taka wygoda… ale równocześnie to jest pułapka. K. P.

Oni się nakręcają i media się nakręcają. Czasami quo vadis opracowanie zastanawiam, jak z tego wyjść. Myślę, że jakąś receptą na to, nie wiem na ile skuteczną, byłaby silna, dobrze zarządzana telewizja publiczna. Telewizja niezależna od polityków, która prowadziłaby debatę publiczną na naprawdę wysokim poziomie. Gdzie nie gościłyby głupie seriale "Nieśmiertelni" czy "Herosi V", tylko byłaby na przykład dyskusja o tarczy antyrakietowej.

Do tego należy dodać Festiwal Wokalistów Jazzowych i Warsztaty. Wszystkie te związki wokalno - jazzowo - pejzażowe towarzyszyły mi kiedyś i mam nadzieję, że towarzyszyć będą również w przyszłości. Jak Pan myśli czy Marek Grechuta wspominał to miejsce? Marek Grechuta to miejsce i okolice pozostawił w swoich piosenkach, czy poprzez muzykę, czy poprzez poezję. Zawsze do tych ilustracji wracał i tradycja w brzemieniu i w słowach była dla niego niezwykle istotna. hlsw edycja respownĂłw amxx Doboszka pracowita spokojnie oddycha znane kostki.